To Hiszpania! Ole!
Redaktor: Beata Krzemińska   
19.05.2014.

DSC00725.JPGWiodącym tematem tegorocznej odsłony Nocy Muzeów w czeladzkim Saturnie była Hiszpania – jej kultura, historia, obyczaje i tradycje.

Gorące hiszpańskie rytmy, energiczne tancerki w przepięknych strojach i uczta dla podniebienia - to tylko niektóre z atrakcji przygotowanego, specjalnie na tę jedyną w roku noc, wydarzenia.

 

Całość rozpoczęła się przykuwającym uwagę wykładem dr Eweliny Szymoniak, pracownika Instytutu Języków Romańskich i Translatoryki Uniwersytetu Śląskiego, która przedstawiła szereg ciekawostek i interesujących faktów na temat tego kraju. Prelegentka z pasją opowiadała o czasach potęgi i świetności Hiszpanii, teraźniejszości, przywiązaniu do kultury i religii oraz o mnogości odmian języka, jakimi posługują się jej mieszkańcy. Wykład, wzbogacony prezentacją barwnych fotografii najpiękniejszych hiszpańskich pejzaży oraz zachęcającymi objaśnieniami prowadzącej pozwolił wczuć się w klimat imprezy.DSC00715.JPG

 

Kolejnym punktem programu był pokaz tańca flamenco w wykonaniu Kai Będkowskiej-Klar, pochodzącej z Krakowa artystki i choreografki. Pełen temperamentu, emocji i ekstazy taniec podbił serca publiczności, która z wielkim uznaniem podziwiała umiejętności, a także obycie sceniczne tancerki. Przy tej okazji goście mogli także nauczyć się tzw. palmas, czyli klaskania towarzyszącego rytmom flamenco, którego zresztą opanowanie stanowi prawdziwą sztukę samą w sobie. Gwoli ścisłości trzeba przyznać, że nauka w tak sprzyjającej atmosferze przychodziła stosunkowo łatwo, przynosząc przy tym mnóstwo radości i uśmiechu. DSC00796.JPG

Z kolei prelekcja zatytułowana „Historia wachlarza i jego znaczenie w obyczajowości i sztuce” wygłoszona przez profesor Barbarę Obtułowicz z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie obfitowała w nader ciekawe aspekty z punktu widzenia m.in. historii sztuki, jak i historii obyczajów tego niezbędnego atrybutu hiszpańskiej kobiety.

DSC00828.JPG

Uzupełnieniem duchowej uczty gości była rozrywka zupełnie prozaiczna, przeznaczona już tylko dla ciała – poczęstunek pełen barwnych i apetycznych hiszpańskich przekąsek oraz potraw.

Jednak prawdziwą kulminację muzealnego, majowego wieczoru stanowiła wystawa akwarel autorstwa najsłynniejszego hiszpańskiego przedstawiciela surrealizmu Salvadora Dalego będącymi ilustracjami do jubileuszowego wydania „Boskiej Komedii” Dantego Alighieri. Jej fascynującość polega na tym, iż tak naprawdę spotykają się na niej dwa kulturowe arcydzieła, czyli „Boska komedia” napisana w latach 1308 – 1321 i rysunki do niej, a które dzieli 630 lat! Z jednej strony – ogrom zawartości treściowej i symboliki wielkiego poematu, z drugiej obrazowa interpretacja słynnego i bardzo niekonwencjonalnego współczesnego malarza, jakiej dokonał w roku 1952. Warto obejrzeć tę ekspozycję, która będzie udostępniona do 30 czerwca. DSC00750.JPG

Na koniec uczestników wieczoru porwały żywiołowe rytmy muzyki hiszpańskiej w wykonaniu krakowskiego zespołu Aire Andaluz dopełnione tradycyjnym pokazem sztuki flamenco. Popis umiejętności tancerek, wokalistki i gitarzysty, podkreślony efektami wizualnymi – kolorowymi, tradycyjnymi, falbaniastymi strojami oraz zręcznym posługiwaniem się rekwizytami zbudował w rezultacie wyjątkowy przekaz emocjonalny. Ogromna frekwencja i wyśmienite nastroje opuszczających czeladzki Saturn gości świadczyły o tym, że temat czwartej, czeladzkiej edycji Nocy Muzeów z całą pewnością przypadł do gustu mieszkańcom miasta. DSC00898.JPG

Na koniec należy wspomnieć, że w harmonogramie nie zabrakło także przyjemności dla młodych czeladzian. Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem czeladzkiej Nocy, wnętrza Muzeum wypełniły śmiechy i szczebiot młodzieży, która wzięła udział w warsztatach plastycznych Byk i wachlarz - atrybuty Hiszpanii. Podczas zajęć prowadzonych pod kierunkiem Lucyny Mroczek – Szymańskiej uczestnicy wykonywali sugestywne, papierowe maski byka oraz piękne, hiszpańskie wachlarze. DSC00697.JPG

 

Zmieniony ( 19.05.2014. )