95. rocznica „Cudu nad Wisłą”
Redaktor: Beata Krzemińska   
13.08.2015.

Cud_nad_Wisla.jpgDecydująca batalia wojny polsko-bolszewickiej rozegrana w dniach 13-16 sierpnia 1920 r., określana mianem „Cudu nad Wisłą” i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata, zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i uratowała Europę Zachodnią przed bolszewizmem. Do dziś jednak wśród historyków trwa spór o głównego autora tego zwycięstwa: marszałka Józefa Piłsudskiego bądź gen. Tadeusza Rozwadowskiego.

Na przełomie lipca i sierpnia 1920 r. Armia Czerwona osiągnęła linię rzek Wieprza oraz Wisły i szykowała się do uderzenia na Warszawę. W tym czasie trwały przygotowania do obrony stolicy. Na północ od miasta rozlokowana została 5. Armia gen. Sikorskiego, samej Warszawy bronić miała zaś armia pod dowództwem gen. Hallera i gen Żeligowskiego, na południu rozmieszczona została natomiast tzw. grupa manewrowa dowodzona przez marszałka Piłsudskiego.

Bitwa rozpoczęła się 13 sierpnia od udanej obrony Radzymina i Modlina. 15 sierpnia 5. Armia gen Sikorskiego dokonała skoncentrowanego ataku znad Wkry i Modlina rozcinając front radziecki. Decydującym momentem bitwy było kontruderzenie znad Wieprza przeprowadzone 16 sierpnia prze Naczelnego Wodza, które - zagrożoną okrążeniem - armię radziecka zmusiło do odwrotu.

W wyniku bitwy warszawskiej straty strony polskiej wyniosły: ok. 4,5 tys. zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Straty zadane Sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok. 25 tys. żołnierzy Armii Czerwonej poległo lub było ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli, a 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.

Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 r. dokumentów Centralnego Archiwum Wojskowego, już we wrześniu 1919 r. szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez por. Jana Kowalewskiego. Manewr polskiej kontrofensywy udał się zatem m.in. dzięki znajomości planów i rozkazów nieprzyjaciela, a także umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo.

Wkrótce do zwycięskiej bitwy przylgnęło określenie „Cud nad Wisłą”. Miało ono zdecydowanie wydźwięk pejoratywny, a powstało z inspiracji niechętnej Piłsudskiemu endecji. Chodziło o to, by umniejszyć zasługi militarne marszałka, a sukces sprowadzić do interwencji Opatrzności. Warto zaznaczyć, iż choć kluczowy atak znad Wieprza został poprowadzony 16 sierpnia, to rocznica bitwy obchodzona jest dzień wcześniej, właśnie za sprawą kościoła katolickiego, który jeszcze przed 1939 r. połączył wiktorię warszawską z obchodami przypadającego 15 sierpnia święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej.

Zmieniony ( 13.08.2015. )